niedziela, 9 września 2012

Polskie Tatry

Pragnę wam przedstawić relacje z wyprawy w nasze ukochane Tatry. Jak zawsze zachęcają swoim urokiem do wędrówek.
Na początek mojej opowieści przedstawiam specyfikę produkcji oscypka. Na pierwszym zdjęciu widać jak mleko ogrzewa się w wielkim kotle na ser. Nawet zakupiłam-pyszota mniammm. A na kolejnej fotografii Pan producent oscypka ze swym owczarkiem podhalańskim bacznie pilnujący bacówki i pasących się owiec na pobliskiej polanie


Idąc na Dolinę Kościeliską można spotkać bardzo przyjaznego oswojonego lisa i piękne widoki





  A tu już nad Morskim Okiem w ciepły i słoneczny dzień i kaczki z rybkami pływające w krystalicznej wodzie Morskiego Oka-ciesze się że ludzie chronią tę przyrodę przed zniszczeniem.

 
W drodze na Czarny staw gdzie droga jest okropnie stroma i wąska ....sama przepaść



Zachód słońca w Tatrach w drodze powrotnej z Morskiego Oka

 


 Marsz na Dolinę Chochołowską i owieczka samotniczka zajadająca trawę




Pamiątka z pobytu Jana Pawła II w 1983r.-wyjście z Doliny Chochołowskiej na Witów...


i oczywiście nie mogło zabraknąć odwiedzin w Zakopanem, a przy tym konsumpcji pysznych gofrów :).
A na koniec rzut okiem  na Zalew Czorsztyński




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz